in

Sposób na żonę

Ale cwaniaczek ;)




Dwóch przyjaciół wraca późnym wieczorem z pokera. Jeden skarży się drugiemu.
– Wiesz, nigdy nie mogę oszukać żony. Gaszę silnik samochodu i wtaczam go do garażu, zdejmuję buty, skradam się na piętro, przebieram się w łazience. Ale ona zawsze się budzi wydziera na mnie, że tak późno wracam.
– Masz złą technikę. Ja wjeżdżam na pełnym gazie do garażu, trzaskam drzwiami, tupię nogami, wpadam do pokoju, klepię ją w tyłek i mówię: „Co powiesz na numerek?”. Zawsze udaje że śpi…






Oto nauczycielka, która została aresztowana za…

Świat kobiet vs świat facetów